Zaskoczenie numer jeden w statystykach ratowników: do groźnych wychłodzeń dochodzi także latem – wystarczy deszcz, wiatr na grani i wymuszony postój, np. po skręceniu kostki. Hipotermia jest podstępna, bo odbiera zdolność trzeźwej oceny sytuacji: ofiara często nie wie, że jest ofiarą. Ten poradnik nauczy Cię rozpoznawać jej etapy i poprawnie reagować.
Czym jest hipotermia i dlaczego góry jej sprzyjają
Hipotermia (wychłodzenie) to stan, w którym temperatura wnętrza ciała spada poniżej 35°C, a organizm traci ciepło szybciej, niż potrafi je produkować. W górach działa przeciwko Tobie kilka mechanizmów naraz:
- Wiatr – odbiera ciepło błyskawicznie (efekt wind chill: przy 5°C i wietrze 50 km/h odczuwasz temperaturę ok. 0°C).
- Mokra odzież – woda odprowadza ciepło z ciała wielokrotnie szybciej niż powietrze. Przepocona bawełniana koszulka na wietrznej grani to klasyczny scenariusz letniej hipotermii.
- Wyczerpanie i głód – zmęczony organizm bez „paliwa" przestaje efektywnie produkować ciepło.
- Unieruchomienie – kontuzja wymuszająca postój wyłącza główną fabrykę ciepła, czyli pracujące mięśnie. Dlatego u poszkodowanego czekającego na pomoc hipotermia rozwija się szybko nawet w umiarkowanych temperaturach.
Trzy etapy wychłodzenia – naucz się ich na pamięć
Etap 1 – łagodny (człowiek drży):
- intensywne dreszcze, „gęsia skórka", zimne dłonie i stopy,
- osoba jest przytomna, logiczna, ale zaczyna być apatyczna i rozdrażniona.
- To jedyny etap, w którym problem rozwiążesz w pełni własnymi siłami – dlatego reaguj właśnie tutaj.
Etap 2 – umiarkowany (człowiek przestaje drżeć):
- dreszcze ustają – i to jest zły znak, nie dobry: organizmowi kończy się energia na drżenie,
- pojawia się bełkotliwa mowa, zaburzenia równowagi („pijany chód"), splątanie, senność, dziwne decyzje (np. chęć położenia się w śniegu „na chwilę"),
- osoba często zaprzecza, że coś jest nie tak.
Etap 3 – ciężki (człowiek gaśnie):
- utrata przytomności, oddech płytki i wolny, tętno trudne do wyczucia,
- stan bezpośredniego zagrożenia życia – wymaga ratowników i szpitala.
Wskazówka ratowników GOPR: w grupie obserwujcie się nawzajem, bo hipotermia „wyłącza" samokrytycyzm. Sygnał alarmowy to zmiana zachowania partnera: ktoś rozmowny milknie, zostaje z tyłu, potyka się, odpowiada od rzeczy. Nie pytaj „wszystko OK?" (odpowie „tak"). Zadaj pytanie wymagające myślenia – np. o godzinę odwrotu albo nazwę przełęczy – i oceń jakość odpowiedzi.
Pierwsza pomoc: co robić etap po etapie
Przy etapie 1 (dreszcze, osoba logiczna):
- Zejdźcie z wiatru – za skałę, w kosodrzewinę, do lasu; nawet niewielka osłona radykalnie zmniejsza utratę ciepła.
- Zdejmij mokre warstwy i załóż suche – zapasowa koszulka i skarpety z plecaka są właśnie na tę chwilę.
- Dołóż warstwy: ocieplenie, kurtka przeciwwiatrowa, czapka, rękawiczki. Izoluj od zimnego podłoża (plecak, karimata).
- Podaj ciepły, słodki napój i jedzenie – organizm potrzebuje paliwa do ogrzania się. Nigdy alkohol: rozszerza naczynia i przyspiesza utratę ciepła, dając tylko złudzenie rozgrzania.
- Ruszajcie się – jeśli osoba jest sprawna, kontrolowany marsz w dół produkuje ciepło. Kierunek: najkrótsza bezpieczna droga do schronienia.
Przy etapie 2 (brak dreszczy, splątanie):
- Wezwij pomoc: 985 / 601 100 100 / aplikacja Ratunek. To już nie jest sytuacja do samodzielnego „rozchodzenia".
- Zatrzymaj dalszą utratę ciepła: osłona od wiatru, sucha odzież, wszystkie dostępne warstwy, folia NRC (srebrną stroną do ciała przy ochronie przed zimnem) owinięta wokół poszkodowanego razem z odzieżą – tak, by powstał „kokon".
- Obchodź się z poszkodowanym delikatnie – gwałtowne ruchy przy głębszym wychłodzeniu mogą wywołać zaburzenia rytmu serca. Nie rozcieraj kończyn, nie masuj, nie sadzaj gwałtownie.
- Ciepły słodki napój tylko, jeśli osoba jest w pełni przytomna i sprawnie przełyka.
- Nie pozwól zasnąć, utrzymuj kontakt słowny do przybycia ratowników.
Przy etapie 3 (nieprzytomny):
- 985 / 601 100 100 / Ratunek – natychmiast. Powiedz wprost: „podejrzenie głębokiej hipotermii, osoba nieprzytomna".
- Sprawdzaj oddech dłużej niż zwykle (do 60 sekund) – u głęboko wychłodzonych oddech bywa bardzo wolny. Przy braku oddechu rozpocznij RKO i kontynuuj do przejęcia przez ratowników.
- Izoluj od podłoża i wiatru, okryj wszystkim, co macie – w tym folią NRC.
- Zapamiętaj zasadę ratowników: „nikt nie jest martwy, dopóki nie jest ciepły i martwy" – głęboko wychłodzeni bywają skutecznie reanimowani nawet po długim czasie. Nie przerywaj RKO na własną rękę.
Profilaktyka: hipotermii łatwiej zapobiec, niż ją leczyć
- Zarządzaj warstwami w trakcie marszu – nie dopuszczaj do przepocenia na podejściu i wychłodzenia na postoju (szczegółowo piszemy o tym w poradniku o układzie warstwowym).
- Jedz i pij regularnie, zanim poczujesz głód – mała przekąska co godzinę działa lepiej niż uczta w schronisku.
- Zapasowa sucha warstwa i skarpety zawsze w plecaku, w worku wodoszczelnym.
- Folia NRC w apteczce każdego uczestnika – kosztuje kilka złotych, waży kilkanaście gramów.
- Nie ignoruj prognozy deszczu i wiatru – to one, nie mróz, stoją za większością letnich wychłodzeń.
✅ Checklista Bezpieczeństwa – ochrona przed wychłodzeniem
- Zapasowa sucha koszulka i skarpety w worku wodoszczelnym
- Folia NRC w apteczce (u każdej osoby w grupie)
- Czapka i rękawiczki niezależnie od pory roku
- Termos lub możliwość przygotowania ciepłego napoju na dłuższej trasie
- Regularne jedzenie i picie zaplanowane (przekąska co ok. godzinę)
- Znam trzy etapy hipotermii i wiem, że ustanie dreszczy to alarm, nie poprawa
- W grupie obserwujemy się nawzajem (zmiana zachowania = sygnał ostrzegawczy)
- Wiem: żadnego alkoholu, żadnego rozcierania przy głębszym wychłodzeniu
Zapamiętaj!
Przy podejrzeniu hipotermii u siebie lub partnera dzwoń na 985 lub 601 100 100, albo użyj przycisku alarmowego w aplikacji Ratunek. Ratownicy wielokrotnie powtarzają: lepiej wezwać pomoc o etap za wcześnie niż o pół etapu za późno.










